sobota, 17 października 2015

Cienka linia



Alicja Rodzik

Wyciszam Heansona, nieważne, że namieszał
i rozkojarzył. Wszystko ma się dopiero wydarzyć.
Patrzę na ręce, szukam wspólnego rytmu wyrażeń,
które powtarzają się do znudzenia. Zamieniam wieś
na wieś ze snów, chociaż bez pilatesu o ósmej rano.

Znam sekwencje akapitów, doznań, uelastycznień, ale
dopiero dzisiaj pole jest polem ze stadem krów, koni,
ze mną w sypialni. Bez tv, Putina i retoryki wojennej.
Zapowiadają się kolejne sceny. Latarnia morska, gniazda
na skałach, kilka prywatnych wiadomości. Owce ani drgną.

Chcę zobaczyć prowokujące fale oceanu, kiedy wydają dźwięki.
Przebudzić się, poczuć, że wszystko jest możliwe i prawdopodobnie,
nicość jest tak blisko. Może wtedy będzie łatwiej. Iść korytarzem
albo prostą ścieżką po zawrót głowy.

31 komentarzy:

  1. The best kind of road!
    Beautiful curves and bends, laid out in amazing countryside . . .
    makes you want to take it.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks. Scottish roads look like this.
      Indeed, it does make you want to take it.
      Photograph by Alicja Rodzik.

      Usuń
  2. -I czy jeżeli stanę na palcach i wyciągnę ręcę w górę, to dosięgnę gwiazd?
    - Wszystko to "stany umysłu" podrażniane doznaniami.

    Piękny Twój umysł Małgosiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długie ręce musiałabyś mieć, ale mentalnie jest to możliwe, mówi się w końcu: sięgnąć gwiazd :)

      Tak, widziałam, że polubiłaś obrazy z wernisażu :)

      ściskam ciepło :)

      Usuń
  3. ogarnęłaś słowami jakieś rozproszenie, chaos, aż po zawroty głowy...i to zdjęcie Alicji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ścieżka po zwrót głowy, a na końcu jest ocean :)

      Usuń
  4. Podoba mi się zdanie z Pamiętników Tatusia Muminka: "...nowy dzień, w którym wszystko się może wydarzyć, jeśli tylko nie ma się nic przeciwko temu". Un bacio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak "Wszystko trzeba odkryć samemu. I również przejść przez to zupełnie samemu." - Tove Jansson

      Usuń
  5. "Przebudzić się, poczuć, że wszystko jest możliwe..."
    dobre słowa dla mnie na dzisiaj...
    podziwiam, jak zawsze, jak ogarniasz ciszą swój wszechświat myślą i słowami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Muszko, to codzienne zmaganie się...

      Usuń
  6. Są takie momenty, że człowiek czuje, że faktycznie wszystko jest możliwe. Uwielbiam to uczucie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie o ten "bez" chodzi - bez pilatesu, bez ruchu, bez ciągle czegoś. Skłaniam się do ćwiczenia siebie w tych "bezach". Może to droga do wolności...

    OdpowiedzUsuń
  8. są dni kiedy ja też mam taką potrzebę, żeby pole było tylko polem iżeby nic się za tym nie kryło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko jest możliwe...w granicach możliwości. Te granice potrafią się zawężać. Na szczęście tylko fizycznie. I to jest zwycięstwem.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciągle staram się pamiętać, że nicość jest blisko i korzystać z obecnej chwili jak najmocniej :)
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  11. Mieć wyśnienie za oknem, cudowna perspektywa.

    Patrze przez okno ... kolorowa jesień i wrony kraczące. Tłuką kradzione orzechy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wszystkie sceny z życia i bliskość...

      Usuń
  12. Ciekawe przesłanie. W zasadzie chyba każdy potrzebuje chwili dla siebie i się zastanowić nad życiem, puki jeszcze jest dzisiaj ;)
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) świadomość po przebudzeniu jest bardzo ważna :)

      Usuń
  13. Ciekawe przesłanie. W zasadzie chyba każdy potrzebuje chwili dla siebie i się zastanowić nad życiem, puki jeszcze jest dzisiaj ;)
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.