poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Krótka rozmowa w południowym skwarze


Alicja Rodzik 

Uwierz w zielone plamy, plany. W tym miejscu przestajemy krzyczeć.
Wyciskasz mnie z siebie, nie jest dobrze ani źle. Nie palę, nie próbuję wrócić.
Powiedziałeś, że wolisz felietony od wierszy. Sto razy bardziej Brodskiego.

Między nami nie ma nic, chociaż wciąż chciałabym ci pokazać
miasto. Zamek, galerię, najstarszy bar, uliczki, część rzeki.
Zmieniasz temat, kiedy nie przekraczam granicy. Wystarczająco długo
ciągnęłam się po schodach. Tamto nie wróci, nie wyskoczy przed piersi.

Dzieci wychodzą z domów, tulą się do trawy. Badają przestrzeń, pochłaniają
odległość kroków, liczą ślimaki, pająki. Malują białe kratki na podjeździe,
wpisują imiona, jedno pod drugim. Tamara, Virginia, Sophie, eM.
Sara z trudem wypowiada moje imię, jej twarz lśni, jesteśmy dla siebie
za duże.

Dziwisz się, że nie śpię. Otwieram oczy i spoglądam na czerwone niebo.
W ocean. Chłonę rytm, w jakim faluje. Chciałbyś zobaczyć jak przycina się torf,
układa piramidy, wietrzy.

lipiec 2014

19 komentarzy:

  1. "duszny" wiersz!
    niepokojąco.

    cicho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minione lato było skwarne... :*

      ściskam

      Usuń
  2. poczułam ten ocean... tak chętnie znalazłabym się teraz pod jego chłodzącym wpływem :)
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że o kilimacie tego miejsca marzy wiele osób :)

      Usuń
  3. Zobaczyłam ten wiersz, jak urywek filmu.
    eM, eM co było dalej??
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Później układam wiersze w piramidy i wietrzyłam, ot co :)

      Usuń
  4. "Dziwisz się, że nie śpię..." Nie śpię, gdyż czytam Twoje wiersze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odkąd tam byłam, czuję Twoje wiersze bardziej...budzą wspomnienia
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię ten moment, już tu byłam, w pamięci przemykają wyrazy, całe zdania czasem........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że móżna pójść sobie i wrócić :)

      ściskam

      Usuń
  7. Mój mąż marzy o mieszkaniu w takim klimacie. A wiersz, jak zwykle - co by tu powiedzieć? Piękny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się wspaniale mieszka, klimat jest ansolutnie przyjazny dla ludzi, którzy nie lubię ekstremalnych temperatur. Ściskam i dziękuję

      Usuń
    2. Oj, a u nas ostatnimi czasy naprawdę ekstremalnie :)

      Usuń
  8. Chciałbym być teraz nad oceanem, poczuć przestrzeń, zobaczyć torfowiska, torf, to dla mnie coś nadzwyczajnego. Najstarszy bar, cała reszta w tle, zupełnie poza tym całym zgiełkiem. Opowiadasz Małgoś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż próbuję :) dobrze, że działa :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.