piątek, 29 maja 2015

Szkodniki





- Ślimaki zjadły nasze irysy!
- I co teraz?

15 komentarzy:

  1. nawet nosorożec nie da im rady ;)))

    ja walczę z nimi od kilku lat i przeważnie przegrywam - u mnie w tym roku, najprawdopodobniej, liliowiec nie zakwitnie, obżarty przy samym korzeniu...a taki piękny jest (był) - cytrynowy

    Ps. cwane bestie, te bezmuszlowe, wychodzą dopiero po zmierzchu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, Paddy kiedyś je zbierał do wiaderka i wynosił, ale to nie pomaga... kawa też już na nie działa, czas na tłuczone skorupki w ostateczności oberwą mocniej

      Usuń
  2. Trzeba nasadzić na nowo?

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsza droga - siąść i płakać - nic z niej nie wyniknie
    druga droga - posadzić nowe... ale ślimaki znowu mogą zeżreć
    czyli?
    znaleźć trzecią....
    tylko jak?
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę je zwalczać, bo to szkodniki są... i zaczynam się martwić o moje truskawki

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Te bezdomkowe nie wyglądają na smaczne... takie diabelskie lekuchno

      Usuń
  5. Pomaga postawienie piwa w niskich pojemnikach. Poważnie. Topia się w nim ale pchają się do niego. Tylko że to wymaga codziennego stawiania piwa. No ale dla ulubionych kwiatów warto się poświęcić.
    Powodzenia Małgosiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie piwo dla ślimaków, żeby nie tykały irysów... musiałabym im chyba postawić wieeelkie piwo, Paddy właśnie zebrał czterdzieści okazów. Chyba nie mam wyjścia.

      Usuń
  6. Jaki śliczny nosorożec!

    Jakieś przerwanie łańcucha pokarmowego? Nikt (nic) nie zjadł(o) ślimaków?
    Nie zakrzyknę, jak to teraz modnie jest: ślimaki też chcą żyć, bo niech sobie żyją na swoim. Szkoda mi irysów. Upij ślimaki (gorzej, jeśli im piwo posmakuje i ściągną kumpli).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szamotowy od Basi Trzybulskiej i na płótnie od Hugo Gizy :)

      No właśnie, nasze ptaki chyba mają pełne brzuszki. Okazuje się, że przy takim deszczowym trybie naszego życia, piwo raczej nie zda egzaminu... ech

      Usuń
  7. W tle obraz H.G?

    A może posadzić coś mniej smacznego ?
    Wiem, że jestem wariatką, ale ślimaki na ulicy przeprowadzam na drugą stronę. Może kiedyś byłam ślimakiem lubiącym irysy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, obraz H.G.

      Nie wiedziałam, że ślimaki lubią irysy, obawiam się o moje calie, ale gdybyś była ślimakiem, oddałabym wszystkie uprawy do Twojego użytku :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.