czwartek, 12 lutego 2015

Stos dla zmyłki




- Nie wiesz, gdzie tato trzyma alanki?
- Nie słyszę! Co trzyma?
- Alanki. (i tu dochodzi gest palcem w powietrzu)
- Nie wiem, co to są alanki.
- Ale nie wiesz, gdzie trzyma?
- Jak nie wiem, co to są alanki, to nie wiem, gdzie trzyma.


(alan key)

28 komentarzy:

  1. Wydaje się logiczne, ale w pewnym wieku obowiązuje inna logika :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, tym bardziej, że mój syn wypowiadał alnaki z taką szybkością, że to była dla mnie magia, gdybym myślała w tamtym momencie po angielsku, pewnie załapałabym, ale była pochłonięta robieniem chleba :P

      Usuń
    2. A robienie chleba to rodzaj rytuału, który wymaga skupienia i nabożności. Tez bym w takim momencie nie wiedział nic o alankach i jemu podobnych:-)

      Usuń
  2. A co to są alanki??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alan key, taki kluczyk w kształcie przypomina literę L

      Usuń
  3. A co to są alanki??????

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale chociaż był jakiś trop alanki - alan
    Mój T. to potrafi zapytać czy nie widziałam gdzie jest "ten"
    I za cholerę nie wiem o co mu może chodzić
    A dla niego jest oczywiste o czym mówi. No i dlaczego ja nie wiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pytania też padają, to, tamto, ten

      tak, oczywistość :)

      Usuń
  5. aberecik i awitaminki :)

    a berecik wzięłaś? a witaminki zażyłaś ?
    a potem zdziwienie rodzica,że niby nie wie o co chodzi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w domu na szczęście to przewrażliwie i nagorliwość nie istnieje :)

      haha, ściskam Aparatko :*

      Usuń
  6. W życiu bym nie wpadła i to w takim szybkim rozumowaniu, że to klucze ampulowe...no ładnie. Młodzież wyprzedza :*
    http://youtu.be/SX3CEJUqzx0

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas imbusem zwany

    udanego pączkowego dnia..

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, teraz to już w każdym języku wiem, co to za cwaniaczek :)

      Usuń
  8. ;)) pączkowe skojarzenie mam, czy to można skompletować z kluczem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że dzisiaj wszyscy patrzymy na życie przez pryzmat pączków :)

      Usuń
  9. Bardzo fajne ale zostawia pewien niedosyt: nie idzie zrozumieć, co to są alanki. In baccione

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. klucz ampułowy z angielskiego alan key (alanki)

      no nie wiem jak inaczej wyjaśnić, kiss

      Usuń
  10. Ja to wiem, o co chodzi z tymi ala-nkami:) u mnie dziś faworki, mniam... chrup... chrup...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie były, a właściwie jeszcze są, pieczone pączki, bo wiesz, ja nie umiem na oleju :*

      Usuń
  11. no i weź i bądź tu mądry, uwielbiam takie słówka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) gdyby zapytał mnie o klucz imbusowy, wkrętak albo młotek, to luzik, ale alanki?!

      Usuń
  12. Ha! Czytając, musiałam podejrzeć co zacz (alanek znany mi jest jako klucz imbusowy ;-)), a sam dialog świetny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. :-))) pyszna historia. A nie znałam klucza imbusowego pod tą nazwą. Znam za to jeszcze jedną jego nazwę - klucz szwedzki! Ha!
    Kiedyś, koło 23 w nocy, wpadł do mnie sąsiad z góry. Otwieram na głośne stukanie drzwi i natychmiast po "dobry wieczór" pada pytanie "czy jest jakiś mężczyzna w domu?". Jedyne co byłam w stanie pomyśleć to "hmmm..." i czy bać się, czy śmiać. Mężczyzn chwilowo ci u nas brak. Sąsiad, że szkoda, bo on chciał klucz imbusowy pożyczyć. I tu się zagotowało w mojej, chwilami dość feministycznej duszy, bo niby czemu kobieta ma nie wiedzieć co zacz klucz imbusowy??? Bo ja wiem! Tak furczałam pod nosem i rzucałam zawartością skrzynki z narzędziami (spadku po moim tacie), że sąsiad stał cichutko i karnie:-) Zwłaszcza gdy robiłam wykład, co to ja potrafię w domu sama zrobić, jak szlifować gładź tynkową, montować kontakty... A boję się wkręcać żarówki:-) Cieszy mnie to bardzo, bo ukazuje moją kobietą delikatność;-))))
    A to się rozgadałam! Przepraszam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w różnych państwach, ma on swoją nazwę :) co do sąsiada, bardzo podoba mi się Twoja postawa :) rozgaduj się :* uśmiechy posyłam

      Usuń
  14. Ten stos to ma solidną podstawę. Dosyć.
    Ja to o alankach i innych kluczach czy nie-kluczach pierwszy raz w ogóle słyszę, ale i tak mi się podoba, bo nawet, jak nie rozumiem, to absurdziki uwielbiam. I tak było śmiesznie.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.