poniedziałek, 16 lutego 2015

Negatyw


Baśka Trzybulska 


Musiałyśmy się pożegnać. Wyjść z domu
i zapomnieć, że zaparzyłam kawę. Jakbyśmy mieszkały
zbyt głęboko. Wyobrażam sobie wspinaczkę, coraz mniej ziemi,
więcej zapachu z pól kukurydzy. Nie rób rabanu, pociąg i tak odjedzie
bez nas. Z zapatrzenia krążą plamki przed oczami, może w oczach.

Zmęczenie przychodzi ze snów. Prasuję żółte obrusy,
pochylam się nad deską. Z roku na rok niżej. Nie chcę usłyszeć,
jak obojętnie brzmi mój głos. Nie śpiewam, milczę.

W myślach topimy się w morzach i oceanach. Wpadam do ciebie tuż, tuż
przed kolacją. Kąpię się o północy, kiedy płaskie kamienie
porozrzucane gdzie popadnie, kroją powietrze. Energia opada dźwiękiem
na inne meble. Mruczymy coś, każdy w swoim języku.


16.06.2014


22 komentarze:

  1. Mruczenie to moje najczęstsze słowa, mruczę sobie. Zadowolona najczęściej mruczę, może mam coś z kota, ale nie, ja lubię pociągi, a koty chyba nie lubią podrózować. Plamki w oczach widzę, kiedy zbyt gwałtownie wstaję, staram się za nimi nadążyć oczami...a one błyszczą i znikają. Dużo w myślach, wszystko biega, a ja wolnym krokiem przez Twój wiersz, on taki mój. Nie lubię prasować.Nie lubię i już.
    I mam takie wrażenie, że jakoś po wierzchu tak powiedziałam, jak widzę, czuję jednak głębiej. <3
    http://youtu.be/fsivUg6_T0o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apparat idealny na ten czas, dziękuję... mruczymy coś... dziekuję :*

      Usuń
    2. zawsze mruczymy...bo słowa prawie, nie trzeba wspominać :*

      Usuń
  2. To magiczny krąg: pochylanie się coraz niżej, z roku na rok coraz bardziej. Chwała tym, którzy mają odwagę żyć inaczej. Kiss

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooooo! Mój Twój wiersz Baśka pięknie zakręciła :)

    Fajnie mieć takie poczucie, że pociąg bez nas NIE odjedzie. Ja się zawsze martwię, że właśnie odjedzie beze mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie odjedzie, ten właściwy, nigdy :*

      zastanawiałam się czy zauważysz :)

      Usuń
    2. Ucieszyłam się tym odkryciem :) Dziękuję Małgosiu :)

      Usuń
  4. spirala mnie wciągnęła, więc mruczę sobie w różnych językach, nie tylko w swoim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dla Ciebie muzyczną odpowiedź :* kiss

      https://www.youtube.com/watch?v=EH1tGEuRguY

      Usuń
  5. nie śpiewasz? nie milcz- szepcz poezję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eM a mogłabym zobaczyć ten dzwoneczek Iwona, masz go jeszcze ???
      :)

      Usuń
    2. zerknij na pocztę :) kiss

      Usuń
  6. Spiralna, hipnotyzująca forma wiersza sprawia, że można go czytać i czytać i czytać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie identycznie, jak na Julkę zadziałało. A jeszcze mam wrażenie jakby opowieść z mojego " być".

      Usuń
  7. "Nie chcę usłyszeć, jak obojętnie brzmi mój głos" taka przypadłość im dłużej w świat? Obserwuję zawsze z tym samym zachwytem jak nieobojętnie brzmi głos mojej czterolatki.
    Jest jakiś ogromny spokój w Twoim wierszu i zanurzam się w nim i "kąpię się o północy, kiedy płaskie kamienie porozrzucane gdzie popadnie, kroją powietrze".

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem pociąg odjeżdża bez nas.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.