poniedziałek, 26 stycznia 2015

Strumień albo droga mleczna

Hugo Giza 


Przyniósł ją powiew wiatru, pomruk czegoś, co bardziej gnębi
niż nachalność plam na koszulce czy wyschnięty islandzki porost.
Nieskończenie dawno, daleko, gdzieś tam zaprzestałam przyrastać,
jakbym była efektem kolejnej stylistyki. Wypełniona substancją,
zaczerpniętą z wulkanu. Stąd szare ubrania i krwisty odcień lakieru.

Za chwilę wejdzie mężczyzna, już wtedy zabraknie pieniędzy, tchu
i ulotnej chwili. Urwie się kadr, gdy wbiegniemy pomiędzy drzewa,
za plecami zapłonie ognisko. Zerknę później na fotki z satelity.
Poprawię się, zaprę, że na fotografii widać jak cisnęłam
garść piachu. W jego oczy, w gorącą żarówkę, aż nagle coś zgrzytnęło,
pękło.

Odepchnęłam się nogami od brzegu, woda wychyliła ponad krawędź.
Węzeł na włosach był dostatecznie mocny, choć robiłam go po omacku.
Spoglądałam w górę, szukałam rozwiązań w punktach na niebie
uczepiona do szorstkiego sznura chciałam poczuć, poczułam piasek.
Wbite palce w kamienie, ale wilgoć rozeszła się i wsiąkła, a oddech
parzył, zżerał od środka, jak lawa, której nie możesz powstrzymać.
Uciekasz.

Chciałabym być silna. Bo jeśli nie ma gwiazd, to co zrobisz,
żeby zapomnieć. Ile razy zamkniesz oczy, wygniesz się jak do trójskoku,
roześmiejesz, westchniesz. Z ciężką walizką przejdziesz przez próg.


luty 2014


22 komentarze:

  1. Opowiadasz tym wierszem sen. Tak sobie po słowach:"(...) jakbym była efektem kolejnej stylistyki..." uroiłam. I jak sen to czytałam, zagłębiając się we wszystkie wskazówki i ziarnka piachu w oczch. Bez ich przecierania dotarłam, dobrnęłam końca...i mocno nad tym myślę: Dlaczego nie mogę się w tym "śnie" jeszcze raz znaleźć? Wrócić do tego samego wątku, z którego się wybudziłam. Zatrzymać śnienie, parzący oddech, szorstkość wygładzić...<3
    http://youtu.be/NdSPeg0K-08

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się spotkamy i wrócimy do odpowiedniego wątku. Dziękuję za muzykę, i coś takiego się do mnie przykleiło https://www.youtube.com/watch?v=4QHaNMQmdWo

      ściskam

      Usuń
  2. Chleb, miłość, wolność i poezja. Pełnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby tylko to wystraczyło do życia...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jak miód pani, jak miód... tak mi kiedyś ktoś powiedział :)

      Usuń
  4. Zawrzało we mnie, emocjami, obrazami...

    "Wbite palce w kamienie, ale wilgoć rozeszła się i wsiąkła, a oddech
    parzył, zżerał od środka, jak lawa, której nie możesz powstrzymać.
    Uciekasz.

    Chciałabym być silna. Bo jeśli nie ma gwiazd, to co zrobisz,
    żeby zapomnieć. Ile razy zamkniesz oczy, wygniesz się jak do trójskoku,
    roześmiejesz, westchniesz. Z ciężką walizką przejdziesz przez próg."

    Bez słów :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bycie efektem kolejnej stylistyki wydaje mi się dość przerażające. Ale chyba przesadzam. Jednak jest takie niebezpieczeństwo, kiedy się człowiek tak stara i stara "jakoś" wypaść.

    To tak wyjmując z kontekstu:)
    Na marginesie.
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne, żeby się w porę opamiętać :* i nie wybuchać... ściskam Wiolu :)

      Usuń
  6. i ja chciałabym być silna, a może jestem?
    poszukam jeszcze odpowiedzi w wierszu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała, czasami mi to wychodzi :)

      Usuń
  7. Ciężka walizka może być utrudnieniem. Może można ją po prostu zostawić. Ale, jak żyć bez dotychczasowego życia, wspomnień, doświadczeń i tylu swoich ulubionych, najważniejszych potrzebnych, ba niezbędnych TYCH wszystkich.A gdyby tak zostawić sobie tylko 100. I mieć pewność, że to nie jest tylko (?) styli - zacja.

    Porządków cd.
    Uściski, B :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, masz rację :) walizka nie musi być ciężka, w zasadzie, tam mogą być tylko ważne ksiażki i pamiątki od znajomych :* coś, co przetrwa każdą powódź, chociaż mogę się mylić :*

      Usuń
  8. Pełna napięcia opowieść o szukaniu, znajdowaniu i gubieniu w piasku, który przecieka przez palce. Zawsze. Niestety? Całusy z Włoch.

    OdpowiedzUsuń
  9. "chciałabym być silna" dziś to dźwięczy mi w głowie
    Uściski Małgoś
    Dobrze że jesteś :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że jesteś :) i siły Ci życzę, bo wtedy jest, może nie łatwiej, ale znośniej :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.