wtorek, 10 grudnia 2013

Znaleźć powód dla którego się żyje

"Ty nie masz nic, dla czego musiałabyś żyć!" Ivan do Ingeborg Bachmann w Malinie


16 komentarzy:

  1. Powód dla którego chce się żyć....taki znaleźć
    nie musieć tylko chcieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę tak, jak Julka. przymus budzi w nas odrazę.

      Usuń
  2. I to jest właśnie powód, by żyć pełnią życia. Posiadanie czegokolwiek ogranicza nas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wystarczającym powodem do życia jest dla mnie to, że się urodziłam. No skoro tak, żyję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Poważnie. A sens życia jest mi ogromnym powodem i nadaje blasku nawet w dni bez słońca ;) Taki jest mój.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rodzimy się z chęcią życia. Ważne, by tego nie zepsuć po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja chyba wiem dla czego.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomina mi się fragment taki: "Ty nie masz nic, ja nie mam nic..." dopowiem więc, że razem mamy akurat tyle aby mieć po co żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. coraz mniej takich powodów odnajduję.
    cicho

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgorzato, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko zamieszczeniu linka do krótkiej informacji. Jeśli jednak, to wykasuj ten komentarz.

    http://ziarna.blogspot.com/2013/12/odpowiedz-na-post-magorzaty-poudniak.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Seks i czekolada. Jeszcze wieczorne przytulanie się i odpoczynek po pracy oraz czerwony koc, piersiówka i książki. Wystarczy?

    OdpowiedzUsuń
  11. No miłość...a jak jej nie ma, pozostaje jeszcze nadzieja...że kiedyś będzie...a nadzieja, jak wiemy, to matka głupich

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest wiele powodów, ale samo życie dla życia jest dla mnie najistotniejszym z nich. Dlaczego? Bo kres mojego życia nastąpi z chwilą śmierci. Z wielką determinacją wydzierałam swoje życie śmierci, bo to nie był ten czas...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe odpowiedzi kochani, dziękuję za refleksje i pozdrawiam Was ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.