czwartek, 26 grudnia 2013

Zmysłami


Radek Kobierski

Zachowuję spokój, kiedy kamień uderza mocniej,
mogłabym skleić jego ciało, mogłabym zakryć twarz
i wszystkie oczy oderwać od gałęzi, na której rosną.
Mogłabym wynieść pudła wypełnione lalkami
zanurzone w innym życiu, choć brakuje im rąk, nóg.

Słyszę melodię. Abstrakcyjne dźwięki, czy dadzą sygnał,
że słońce wcześniej wzejdzie?
Życie kręci się, wiruje światło, zieleń przywiera do skóry,
wspomnienia, które schroniły się w łazience, pod wanną.
Ciemniejsze niż zwykle, mógłbyś coś z nimi zrobić?

Nauczyć uciekać, biec. Aż osłabną, tyle rzeczy nagle wychodzi
na ulicę. Bezgłowe, bez krzyku. Brak im pieniędzy,
nie używają mebli, nie piją kawy. Wchodzą we mnie zapachami,
przybierają kształt zdolny do oswojenia. Staram się mieć siłę,
zobaczyć, dotknąć małych ptaków i miejsce, w którym gniazdują.

Lalki. Zawsze jest ktoś, kto zdąży pomalować im usta, napoić
sokiem z owoców. Odczekać, aż pożegnają się odsłaniając twarz
i serce. Posłuchaj jak oddychają.

9 komentarzy:

  1. kochane, ubóstwiane, a potem zbyt często i łatwo porzucane... Jak w życiu. Nieożywione, ale moje żywe we wspomnieniach. Pozdrawiam świątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Iva :) dziękuję za poczytanie i refleksję :*

      Usuń
  2. http://www.filmweb.pl/film/Kl%C4%85twa+laleczki+Chucky-2013-658350 polecam żeby było w klimacie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beznadziejny film, rozumiem, że wiersz również, bywa :)

      Usuń
  3. Podoba mi się to, co napisała Iva Pas. Jednak jest coś bardzo niepokojącego w tej pozornej bezradności lalek.
    piękny wiersz...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętasz jak rozmawiałyśmy o lalkach? Więc miałam w głowie naszą rozmowę, a kiedy zobaczyłam zdjęcia Radka, całość odpowiednio zagrała. No i przyznaj, że te zdjęcia są świetne :)

      Usuń
  4. wspomnienia, które schroniły się w łazience, pod wanną.
    Ciemniejsze niż zwykle, mógłbyś coś z nimi zrobić?

    Nie uciekniesz, nawet gdybyś był maratończykiem!
    Można z najciemnieszymi stronami życia sobie poradzić... idąc do spowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, jedni wierzą w spowiedź, inni nie. Życie

      Usuń
    2. wiem, ale szkoda, że nie próbują.

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.