piątek, 13 grudnia 2013

Listy

Achill


Starasz się być w nich miły, jakbym zapomniała kim jesteś,
ckliwe marzenia zastępują paczkę papierosów. Wymieniam książki
na lektury młodzieżowe, byłam z nimi na bakier, ale dziś
rozpoznałam mój kraj, liście ze śladami użytkowania, osiedla
wśród pni po świeżo ściętych drzewach i złowrogą ciemność
przecinaną błyskiem latarek, ekskluzywny dodatek do niekończących się opowieści.

Znajomych, którzy myślą podobnie, więc na chwilę mi pozwalają usłyszeć
bicia serca. Po latach trudno się martwić, każdy las zarasta, mech
pleśnieje, a resztki komety przywrą do brzegu jeziora, widma
autorów zatańczą nad głową. Zniecierpliwienie, krótka noc, znajome zapachy
dżungli, w której już nie starasz się być bohaterem. Mocnym ruchem rolujesz
belę tkaniny z wydrukowanym runicznym zapisem. Jest tak cicho, że na dnie
okna tli się coś niewidocznego.

30 komentarzy:

  1. Każdy las zarasta.
    Podoba mi się ten wiersz. pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u mnie lasy są zarośnięte bluszczem :) ściskam

      Usuń
  2. Listy.. temat rzeka. Cudowna możliwość emocjonalnego pobudzenia, dialogu, który nie jest określony czasową ramą w stylu: "fajnie się gada, ale muszę lecieć". Szkoda, że ludzie tak szybko tracą do nich cierpliwość, kiedy przecież można napisać maila.

    OdpowiedzUsuń
  3. Żeby tak kometa przywarła do brzegu jeziora, no niechby!
    Wciąż się uczę nie udawać silniejszej, niż jestem ...
    Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, pragniemy coraz wyraźniej, a to nas po namysle jednak przyciąga na stałe w jedno miejsce...

      Usuń
  4. Między ciszą a ciszą...listy i bicie serc, zapachy i emocje...

    OdpowiedzUsuń
  5. czas potarfi wszystko unieruchomić i postarzeć

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko w życiu po pewnym czasie staję się odlegle i pokryte kurzem... jest wspomnieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ludzie piszą wspomnienia? Kształtują te wspomnienia, zmieniają...

      Usuń
  7. Piękne listy Małgosiu....listy opowieści, prozą życia pisane....w których chowają się nasze korzenie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie efekt naszego kształtowania się, chęci przetrwania...

      Usuń
  8. Dobry wiersz, ma świetny klimat. I niesamowitą wyobraźnię

    Ald

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aldono :) cieszę się, że tu zaglądasz :)

      Usuń
  9. boję się takiej ciszy.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadstaw uszu, może jednak to nie jest tak, że nic i już

      Usuń
  10. Tak, resztki komety na brzegu jeziora porwały mnie absolutnie.
    I to, co się tli na dnie. Rozdmuchasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię się poprzyglądać, nawet tracąc oddech, później pewnie można rozdmuchać :)

      Usuń
  11. nie staram się już być bohaterem, przez gęsty las trudno biec,
    i każdy z nas zmierza do swojego celu (w życiu)
    ( chyba młodość ciałem przemija, pozostanie tylko młodość ducha) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to kwestia podejścia, podchodzi do mnie dziewczynka i mówi: niech się pani tak nie męczy

      a mnie się zdaje, że ja wciąż młoda jestem :)

      Usuń

  12. "Po latach trudno się martwić" i "już nie starasz się być bohaterem". Rozpierpapier mnie tym wierszem! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Listy z perspektywy upływającego czasu czyta się inaczej, nawet gdy przyszłość okazała się daleko różna od tej z nich... Listy z przeszłości pozostaną w sferze moich marzeń, takie przewiązane kolorową kokardą.
    Ot, takie głupotki mi po głowie chodzą;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Racja problemy zarastaja mchem i paprociami i w koncu staja sie przezroczyste..jak moj eks,pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czasem wszystko inaczej do nas dociera :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.