środa, 7 sierpnia 2013

Z lepszej strony

Rano byłam zrobiona z kawy, popołudniu również, wieczorem z tartej marchewki z chrzanem. Z wielu myśli, zachodu słońca. Inni - z czytania, Baśka trawy, a jeszcze inni z potu, z niczego co jest fajne, ze stresu, z baloników, pasteli i cienia. Z ciała i ducha, reumatyzmu i frustracji, melancholii, malin i budyniu, z rymów, białka, pomarańczowej firanki, z tęsknoty, uśmiechów, nic robienia, smutku. Z rozpędu. Wtedy pomyślałam, że jestem zrobiona z chmur, ale to jest bez polotu, więc zobaczymy co jutro przyniesie czwartek. Aaaaa Magda jest zrobiona z arbuza - i chyba jej trochę zazdroszczę. Kasi, że z mąki ziemniaczanej, gazet i niecierpliwych dzieci - nie zazdroszczę. I łączę się w bólu głowy.




29 komentarzy:

  1. Czasem mieszanka wybuchowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko zapis jednego dnia, kto z czego jest zrobiony

      w sumie to burza odczuć :*

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. zdjęcie robiła moja córka, udało jej się :)

      Usuń
    2. Taką prawie 180 cm i 22 lata :) bo wagi nie podam

      Usuń
    3. To ja ze swoimi 167cm to kurdupelek przy niej jestem. :D Zdjęcie świetne zrobiła, wyganiaj ją z aparatem w plener często. ;)

      Usuń
    4. taaa, nie przytargała swojej lustrzanki do IE. A mój automat, to ma gorsze osiągi od telefonu. a córeczka to już od plastyka ma zdolności w tym kierunku

      Usuń
  3. zdjęcie mnie urzekło:)
    Ja byłam wczoraj z dłuta, młotka,tynku, kleju, bólu, słońca, zmęczenia.
    Mam ciężką noc za sobą. Dzisiejszy dzień zapowiada się deszczowo i wcale mnie to nie cieszy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracowicie byłaś zrobiona, stąd zmęczenie. Właśnie, to ja idę po dłuta i zaczyna, działania upiększające :)

      dziękuję

      Usuń
  4. Ostatnio dominującą substancją we mnie jest lenistwo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z powodu potu Małgoniu, a pot z powodu temperatury

      basen i drink z palemką, to wszystko, co o tej porze roku jest nam potrzebne

      Usuń
  5. Nie wiem jak to powiedzieć, żeby nie zabrzmiało idiotycznie. Chciałam napisać coś o bliskości, którą mocno poczułam.
    Zdjęcie jak z sf. Pierwsza lub ostatnia na planecie. Kapitalne!
    Nie ściskam, bo 35 w cieniu, macham ożywczo ręką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani trochę idiotycznie, bo przecież się lubimy, no wiesz

      cieszę się z tego zdjęcia, bo zazwyczaj to nie lubię być fotografowana :)

      odmachuję ożywczo, bo u mnie jest relaksująca pogoda

      Usuń
  6. a ja dziś z nieprzespanej nocy, choć nawet trochę powietrza byó... Odwołałam Doppleta, bo tez sie nie nadaję:(
    Zdjęcie przecudnej urody!Cjciałabym móc takie robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie to funkcja, ale wiem, że chodzi Ci o miejsce

      zdrówka zatem i spokoju dla snu, bo to jednak istotne jest, nawet w upał :**

      Usuń
    2. o miejsce, o miejsce i byc tam w tym momencie:)
      Dziękuję:) Wolę zimę, choć i ona zamyka mnie w domu.

      Usuń
  7. ooo nawet moja pomarańczowa firanka się tu znalazła :-D
    a dziś jestem z cienia i delikatnego powiewu wiatru ale takiego bardzo delikatnego..wręcz za delikatnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo jak mogłoby zabraknąć arbuza i firanki w ożywczym kolorze? :)

      Usuń
  8. najbardziej podoba mi się pomarańczowa firanka i rozpęd, no i już wiesz, co przyniósł czwartek!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wrażliwość tak ubrana w słowa, że zatrzymuję się i wypełniam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjecie miodne,miejsce,swiatlo i modelka:)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.