wtorek, 7 maja 2013

Rest In Peace

Waldemar Szysz


Wczoraj zmarł Waldemar Szysz, wielki fan mojej twórczości. Tak mi się zrobiło smutno. Ciągle obiecywałam, że odpowiem... Nie zdążyłam. Wybitna postać, wybitna http://archiwum5.kwartalnik.eu/42/42/jpg/szysz.html

15 komentarzy:

  1. Przepraszam, że tu piszę, ale czy mogłabys poprosic Stardust, żeby zmniejszyła te bzy, bo strona strasznie rozwalona, czytac się nie da.

    Pozdrawiam i dziekuję . Annemore

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jej napisz, mi jej bzy nie przeszkadzają.

      Usuń
    2. trochę taktu i wyczucia.

      Usuń
  2. Siedliszcze,to znana mi miejscowość . Żona mojego kuzyna stamtąd pochodzi.A ja w ogóle jestem z Lublina.

    Podobają mi się grafiki tego pana.Trochę,ale bardzo luźno,przypominają mi twórczość Beksińskiego.

    Młody człowiek.Mógł wiele jeszcze zrobić...No cóż,szkoda.Pozdrawiam.KUBA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Waldka strona z twórczością zniknęła z sieci. Dużo dobrego i fajnego robił.

      Usuń
  3. Nie znam ale przykro mi gdy odchodzi osoba która pozostawia ślad w życiu nie jednej osoby... W zasadzie można powiedzieć ze nadal żyje w naszych sercach poprzez swoją tworzczosc...

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety, wstyd przyznać ale nie znałem tego grafika... A prace zawodowe. Szkoda, że nie zdążyłaś z nim pogadać... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn zdążyłam z nim pogadać, ale na ostatniego maila nie zdążyłam odpisać

      Usuń
  5. Przykra wiadomość... w czasach mojego krótkiego studiowania na UMCS miałam okazje być na wystawie jego grafik. Człowiek znika, zostaje tylko jego praca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mysle, ze jest pieknie, ze zostaje po nim jego praca. To duzo. Po innych nie zostaje nawet mokra plama. Ale zawsze jest to smutek.

    OdpowiedzUsuń
  7. pozostaje jego twórczość, ale człowieka już nie ma...
    Bardzo podobają mi się jego prace.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odejście osoby ważnej, której nie zdążyło się odpowiedzieć, jest zawsze trudne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezwykły człowiek o nieprawdopodobnej wrażliwości,poczuciu humoru, takich ludzi coraz trudniej spotkać w sieci. W sieci, bo nie udało mi się go poznać osobiście. Wiem jednak, że łączyły go wspaniałe więzi z innymi, doceniał i kochał sztukę, tak, jak innych ludzi. Wielka strata, ale wspaniałe dziedzictwo. Żałuję,że zawsze myślałam,że jeszcze będzie okazja z nim porozmawiać,pożartować i że nie zawsze potrafiłam trafnie odnieść do jego sztuki,przeczuwałam jedynie, że są to prace skrywające ogromną tajemnicę...
    Małgosiu przepraszam, ale musiałam to tutaj napisać :(

    OdpowiedzUsuń
  10. w takich momentach zawsze wydaje nam się, że czegoś nie zdążyliśmy, że mogliśmy, ale co innego wybraliśmy, że przecież był czas.... Obwinianie siebie nie ma sensu, a mimo to obwinianie jest nam w takiej chwili potrzebne, mimo, że już nic nie zmieni...
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.