niedziela, 20 stycznia 2013



"Pamięć - Tereso - pamięć jest tworzywem"


Teresa Rudowicz, kreacja osobowa, złożona z różnych wersji, zręcznie wyciosana, a jednocześnie autentyczna postać Anety Kolańczyk. Jakiś czas zajęło mi odnalezienie w głowie miejsca dla autorki. Mało tego, swego rodzaju opowieść o niezwykłych przygodach, zebrana i opublikowana w tomiku wierszy "Podobno jest taka rzeka" spowodowała, że okrakiem usiadłam (w myślach) na drzewie (nad ową rzeką z książki) i zaczęłam się doszukiwać. Teresa jest niezwykła - gesty wywraca na drugą stronę, obie czerpiemy z własnej mocy i „wyciągamy albo wciągamy”, w zależności od tego, co jest do zrobienia lub przeczytania. Podobnie rzecz ma się z pisaniem.  Poezja Rudowicz wywołuje we mnie stan pobudzenia: sięgam do zdjęć z dzieciństwa lub wertuję archiwa miejskie poszukując widowisk albo osób z fantazją i zdrowym rozsądkiem. Badam własną granicę i skutecznie przekraczam zmienne, które w dzieciństwie nie miały najmniejszego znaczenia. Wiszę w powietrzu lub wspinam się na tyczce, odchodzę w dal lekceważąc przy tym świat materialny. Teresa Rudowicz genialnie przywraca w pamięci każdą z przygód. Podprowadza do ludzi i rozlicza się z nimi. Wystarczy zajrzeć do wierszy i przekonać się, że uogólniam, a to prowadzi donikąd, dlatego pozwalam sobie i  płynę z nurtem prawdopodobnej rzeki. Historie uwarunkowane kulturowo są niezwykłym studium antropologicznym. Uwielbiam w Teresie te pasje, które wyróżniają ją wśród autorek. Jej skłonności do umiejscowień historycznych i geograficznych powodują, że wypowiada się celnie, jej prace badawcze są rodzajem performansu, co odzwierciedla jej twórczość. Zdecydowanie to tylko namiastka prawdy o tej poetce, najlepiej zajrzeć do jej książki i odsłonić wyznania, jedno po drugim.


zaczęłam się niedawno
z liczby podobno szczęśliwej
będę jak matka pomyślałam najpierw
o tobie nie wiedziałam nic

/kompozycja 64/28
z tomu Podobno jest taka rzeka/


tekst opublikowany w 44 numerze sZAFy

4 komentarze:

  1. Ładnie zachęcasz do "płynięcia z nurtem prawdopodobnej rzeki":)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Reakcją na Twoją notatkę - zdecydowanie i od razu chce się poznać Teresę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe.. człowiek się zaczyna... jak opowieść

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło mi, że polubiliście Teresę :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.