Miałyśmy się spotkać w październiku na sesji zdjęciowej w Tullamore, ale coś mi przeszkodziło. W końcu się udało. Chodzi mi po głowie większy projekt: zebrać ludzi i ich prace w jednej obszernej publikacji. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Margo McNulty



kobieta czynu i sukcesu :-)
OdpowiedzUsuńlubię barokowy sznyt zdjęcia, że Caravaggio.
Próbuję inaczej, ale to nie moje. I zostaje tak.
UsuńBardzo ciekawa sesja, w każdym kadrze inna twarz.
OdpowiedzUsuńCiekawam wspomnianego projektu, portrety bywają niesamowite!
Zofia Nasierowska robiła piękne zdjęcia portretowe.
Mam jej fotobiografię, piękna!
Usuń