czwartek, 26 marca 2026

O Bagnie i kierowczyniach


 



19 komentarzy:

  1. Podobne o kierowcach mam spostrzeżenia, my to nawet zakładamy się z mężem, kto siedzi za kierownica, jeśli nie zwalnia przed pasami. W 9 na 10 aut siedzi za kierownicą kobieta, dziwne. Na czerwonym? żaden problem...wielu kierowców, nie tylko kobiety.
    Książki nie znam, ale brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydawało mi się, że w mieście, to właśnie w Polsce kierowcy są uważniejsi. Książkę polecam ;)

      Usuń
    2. W moim mieście, małym zresztą, kilka osób zginęło na pasach...

      Usuń
    3. Niestety, ludzie na pasach giną, bo kierowcy nie zdają sobie sprawy z tego, że człowiek ma jedno życie. Ogólnie to lipa z tym myśleniem.

      Usuń
  2. to masz kłopot na jezdni. a ja mam kłopot na chodniku - "Miasto przyjazne rowerzystom" zamieniło chodniki na pasy ruchu dla hulajnóg i rowerów. kosmos. nie wiadomo skąd z prędkością kilkudziesięciu km/h nadjeżdża taki i nie ma zmiłuj. on jest na prawie, a ja w stresie, bo się boję chodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowerzyści tutaj jeżdżą bez kasków, hulajnogi są podobną zmorą, o tym nie wspomniałam, bo akurat chciała mnie przejechać na przejściu baba, a nie hulajnoga.

      Usuń
  3. Myślę, że komisarz Rafał Lichy też by Ci się spodobał 😉 To Brudnika (Szafarz, Chrzciciel, Ceremoniarz). A potem Rota i Gawra, już bez Lichego, ale z komisarz Łezką, która z Lichym współpracowała. Tak tylko nieśmiało zasugeruję 😉

    Co do kierowców, to zawsze karnie zatrzymuję się przed przejściami, co do niedawna budziło chyba lekkie zdziwienie w Polsce, bo kilka razy byłam obtrąbiona na zasadzie "jedź idiotko, pieszy poczeka!". Tutaj wszyscy przepuszczają pieszych i zwalniają kiedy już podchodzisz do przejścia.
    Jedyne co mi ciśnienie podnosi, to te puste łby z oczami niemalże przyspawanymi do smartfonów, stojące przed przejściem i nie wiesz, czy chce przejść, czy tylko stoi w idiotycznym miejscu. Ale telefony to ogólnie inna bajka 🤦‍♀️🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam za dużej przestrzeni w sobie na kryminały, ale sięgnę, bo seria z Brudnym już się kończy, a biżenia to projekt na lata ;P dziękuję. U nas też tutejsi się zatrzymują i zostałam przez lata rozpieszczona, ufna, ale fala emigracyjna, która się tu pojawiła nie ma pojęcia o zasadach w ruchu drogowym, nie znają znaków i zachowują się, jak dzicy ludzie. Dzisiaj babka ze smartfonem przed nosem skręcała, kiedy stałam na światłach i zjechała na przeciwny pas ruchu, zero zmartwienia na twarzy. Została otrąbiona i tyle. Ludzie... ach, szkoda słów. 

      Usuń
    2. Nie, no Brudnego dziewięć tomów, więc jeszcze kilka Ci zostało 😉
      Mnie wciągnęło z kryminałami i dlatego też staram się wbić z czymś odmiennym czasami i dobrze mi zrobiła "Światłoczułość" i "Nocami krzyczą sarny" 🙂

      Usuń
    3. Skończyłam dzisiaj w drodze powrotnej do domu Smolarza :P ale muszę odpocząć od słuchania, teraz będę czytała, na dłużej wystarczy :P dziękuję za polecone :)

      Usuń
  4. w kraju tutejszym owszem już się bardzo zmieniło, bardzo, a jeśli jakiś kierowca się zapomni, to go piesi sprowadzają do parteru. i policja. natomiast ja jako kierowczyni sarkam. bo piesi nie patrzą, nie są czujni a zimą jest ślisko a już ta zimą to wyjątkowo dużo było nieprzyjemnych sytuacji. nie mają żadnych pasów, odblasków, chodzili środkiem jezdni, bo chodniki zawalone, przechodzą gdzie chcą bo przecież ...mogą, jakby zapomnieli, że w samochodzie też siedzi człowiek...
    Piotrowski...no cusz pisałam już, że mnie chlasta po pysku . w tych kryminałach. a jak już sobie gadałyśmy "Bagno jeszcze przede mną...
    tez u sobie piszę o jego kryminałach, skończyłam dwa tomy zaczynam trzeci. wszystkie są osadzone w pedofilskiej norze sierocińca. ohyda. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj wszystko masz na sobie odblaskowe, mam kilka kamizelek odblaskowych w różnych miejscach, właśnie dla bezpieczeństwa. Wciąż myślę o zakupieniu kamery GoPro i nagrywaniu mojego chodzenia, bo powieść, to mało.

      Usuń
  5. Zdziwiłas mnie tymi pasami tutaj, bo przeważnie patrzyłam jak mili kierowcy są w Irl w porównaniu z Pl. Ale na 100 miłych trafi się jakaś sliwka robaczywka, koło nas jest takie przejście, gdzie nie ma skrętu w prawo, żeby wjechać na dzielnię trzeba pojechać prosto i zawrócić, co zawsze wkurza, ale wszyscy przeważnie karnie robią kółeczko, oprócz paru gnoi. Jeden prawie stukną Mo na rowerku, serce mi stanęło, bo gnój ruszył, jak już miał czerwone, chciał wykręcić od dłuższego czasu, więc kiedy przeciwny pas stanął, ruszył do skrętu zupełnie nie zauważając, że zielone się włączyło dla pieszych, a Mo wyrwała na rowerku, bo przecież zielone. Na szczęście była o krok od niego i to o krok ją ocaliło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu jest tragedia, a zauważyłam, bo więcej chodzę, świadomie, bo wyrabiam kroki, na siłkę tylko szybki marsz, odmawiam podwózek. A rano, kiedy matki podwożą dzieci do szkoły, w drodze powrotnej wpatrzone w smartfony zupełnie nie reagują na to, co dzieje się na drodze. Mój mąż, kiedy wraca do domu, zaczyna: no opowiadaj... Bo codziennie mam przygody. Czasami myślę, że coś jest chyba ze mną nie tak, ale to nie zemną, to świat staje na głowie, ja chcę tylko bezpiecznie przemieszczać się po okolicy.

      Usuń
    2. I współczuję stresu, bo Mo, czy Sophia, powinny czuć się bezpieczne, a jak widać, to nie mogą. Nie lubię tego w ludziach, myślenia tylko o sobie.

      Usuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym Bagnem. Kupię i przeczytam. :)
    Kierowcy i kierowczynie wszędzie są tacy sami i wszędzie są różni jak to ludzie.
    Dzieci trzeba uczyć, przypominać i pilnować.
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Bagno' wyrasta z wcześniejszych tomów cyklu o komisarzu Brudnym i rozwija wątki zapoczątkowane w poprzednich sprawach, szczególnie te związane z sierocińcem, w którym się wychowywał, oraz z ludźmi, których tam poznał. To powieść, która spina konsekwencje przymykania oczu, kolesiostwa i systemowej hipokryzji władzy. Jednocześnie obnaża słabość charakterów i brak moralnych fundamentów w strukturach urzędniczych. Taaak, Sophia i ja jesteśmy na etapie ciągłego przypomina, zatrzymaj się, rozejrzyj się, nie biegij, a ludzie, wiadomo. Uściski M.

      Usuń
  7. Mam już książkę, ale musi czekać w kolejce, bo aktualnie czytam dwie. Obie są dla mnie ważne i nie chcę pospieszać:). Septologię, która została napisana dla takich jak ja, bo mogę ją czytać i czytać. Żałuję tylko, że nie znam języka, bo niewiele utworów tego autora jest przetłumaczonych. Druga to „Kiedy żurawie odlatują na południe". Książka o starości, do której nieuchronnie się zbliżam:)
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce dostawy są szybko. Na wyspy wszystko trwa dłużej i jeszcze dłużej. Aaa tego drugiego tytułu nie znałam, chętnie się zapoznam :) dziękuję M. Kisses

      Usuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.