sobota, 16 czerwca 2018

James Joyce i Leopold Bloom


domki by Baśka Trzybulska

Leopold Bloom (...) Szaleństwem jest wszystko. Patriotyzm, opłakiwanie umarłych, muzyka, przyszłość rasy. Być albo nie być. (...) - z Ulissesa

10 komentarzy:

  1. Cóż? Nie jest wszystko dla wszystkich. Ja nie zdołałem przeczytać. Może i wstyd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żaden wstyd, zły czas i miejsce a poza tym masz rację-nie wszystko dla wszystkich. I z lekturą mam inaczej niż ze spektaklem, że nie wyjdę w trakcie, bo nie wypada. otóż odkładam, bo szkoda życia.

      Usuń
    2. W moim przypadku, to jest książka, do której wracam i rzucam w kąt, wiec relaks. Jak coś odkrywam o Leopoldzie, to sprawdzam w książce, o co chodzi?

      Usuń
  2. ech i ja poległam ale wiesz Margo, to jest pomysł na tegoroczne wakacje..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myslisz, że mnie znów zdołuje i wykonczy ?? ;-))

      Usuń
    2. W 2020 wyjdzie Ulisses w tłumaczeniu Pazinskiego, wydaje mi się, że Pazinski lepiej rozumie kulturę Dublina i język, który jednak w wielu aspektach różni się od angielskiego ❤️ Znaczeniowo

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że muzyka też. To co zrobili pracownicy Biblioteki Raczyńskich - promocja poprzez muzykę disco polo w najgorszym wydaniu. Ogólnie promowanie tego rodzaju zespołów jako sztuki, kształtowanie gustu muzycznego dzieci od najmłodszych lat i katowanie ich właśnie disco polo, to jednak zbrodnia. 😢

      Usuń
    2. :)))
      A nie słyszałam...to może i dobrze , szaleństwo się rozprzestrzenia :) ale muzyka ? muzyka ? i pracownicy biblioteki brali w tym udział ?

      Usuń