poniedziałek, 15 stycznia 2018

Synteza



Pozdrawiam serdecznych przyjaciół. Odrealnionych i tych siedzących na kanapie z prawej strony. Przechodzimy z siebie do siebie. Mijamy się w czwartym bloku na literę W. Przynoszone i odnoszone kubki z kawami. Czułam się głupio, kiedy pastylki na kaszel łykałeś jak tabletki, a ze specjalnego zbiornika wypuszczałeś wodę na podłogę. Ściekała ze stropu z obu stron. - czytaj dalej, klik

4 komentarze:

  1. Przy okazji: "czytaj dalej, klik" poczytałem trochę recenzji poezji Karola Samsela i Twojej w wykonaniu Leszka Żulińskiego. Tożsame z moim odbiorem, myśleniem.
    Pozdrowienie.m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracam powoli do pisania recenzji, więc może zacznę publikować coś więcej o wierszach... dobrze, że czytasz, motywujesz Marku :) uściski.

      Usuń
  2. i ja poczytałam, dziękuje.

    OdpowiedzUsuń