środa, 13 kwietnia 2016

Słońce zaszło mlekiem, zagęszczone dźwięki sięgnęły po obyczaje zwierząt i ptaków





Upór i przekonanie, że możemy się minąć nie lądując w krzakach, wzbudzają pewność, że ktoś musi nad tym wszystkim panować i całym tym zgiełkiem rozporządzać. Związki rozmyślań uwalniające cząstki – przyglądam się im, wirują w pamięci dzień po dniu. W porządku, który sprowadza formę do tradycji. Łapczywość, z jaką dzieci przepływają rzekę. Lekkomyślność, kiedy coś ukrywają za firanką.

Kładą się na łąkach.

Przez zimno przechodzi ciemność, przez sól łez pęcznieje skóra. Nie mogę tego dotknąć, uzdrowić. Czytam o metodach zaskoczenia, o czasach roszczeń do roszczeń. Za wiele czułych słów wydrukowano w obowiązujących definicjach o miłości. Sierść kota, bardziej gładka w oczekiwaniu na filiżankę herbaty. Mruganie do siebie, mruczenie. Drobne kroki, coraz więcej rozmazanych owadów na szybie. Nieustępliwość, z jaką oszukujemy siebie widoczkami w sepii. Rodzaj smutku – nie móc wyjść i się zachwycić. Uwolnić.

13 komentarzy:

  1. https://www.youtube.com/watch?v=EzII7lLpy10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) https://www.youtube.com/watch?v=Z1TGTI1y28Q

      Usuń
  2. A może po prostu szwendamy się bez celu i tylko o tym nie wiemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Lem odkrył to w "Śledztwie" prawie 60 lat temu ;)

      Usuń
  3. Marzę o przepłynięciu rzeki. Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieć to móc, tak mówią :) uściski

      Usuń
  4. ... przez sól łez pęcznieje skóra ... Pęcznieję :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne niebo u Ciebie. Też położyłabym się na łące i na nie patrzyła.
    :-*

    OdpowiedzUsuń
  6. "Taki rodzaj smutku - nie moc wyjść i się zachwycić " ... Wiele tu moich zachwytów Małgosiu ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. "Taki rodzaj smutku - nie moc wyjść i się zachwycić " ... Wiele tu moich zachwytów Małgosiu ♡

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.