wtorek, 4 marca 2014

Ceremonie

Performance. Tutaj, w tym miejscu, napisałam coś brzydkiego i skasowałam. Nie jestem na świecie w charakterze naśladowcy, wręcz przeciwnie. Czyżby? Siedzę i myślę. Komunikaty, gesty, masło maślane. Maślanki z tego nie będzie. Nawet naleśników. Zjedzone. Musiałam wiedzieć, zawsze docieram do źródła i później mam za swoje, twoje, nasze i wasze. Zalatuje farbą drukarską. Zalatuje krowami, owcami, deszczem. To dobry moment, właściwie dobry dzień. Baśka Trzybulska pokazała mi, co stoi u niej na stole w pracowni. Niezwykłe uczucie, czuć się uwzględnioną w sztuce. Przepełniają mnie najróżniejsze komunikaty. Zadowolenie, uśmiech, śmiech. Jestem szczęśliwa.

in the progress
Baśka Trzybulska

21 komentarzy:

  1. jestem szczęśliwa to jedne z najfajniejszych słów na świecie :****

    OdpowiedzUsuń
  2. "Nie jestem na świecie w charakterze naśladowcy, "
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu, pisz!!! Nawet brzydko...i nie kasuj!!! Masz prawo!!!
    "Niezwykłe uczucie, czuć się uwzględnioną w sztuce"...ale dlaczego???!! Przecież Ty jesteś Sztuką!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo to sztuka Baśki, jej ceramika powstaje z inspiracji moimi tekstami, wiec to bardzo miłe uczucie :)

      Usuń
  4. Głupio zapytam :) a naleśniki z czym zjedzone? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z twarogiem, cynamonem, dżemem truskawkowym, porzeczkowym, nutellą, był i cukier puder, i creme balsamico

      kopa się ostała, osobićie mam dość na dzisiaj święta naleśnika :P

      Usuń
    2. no właśnie, z czym???
      bo ja najbardziej lubię z twarogiem i cynamonem :)))

      Usuń
    3. Ha, więc lubimy z tym samym :))))

      Usuń
    4. dokładnie :) trafiłyśmy w punkt

      Usuń
    5. Obżarstwo jakieś normalnie :)

      Usuń
  5. Ja myślę,ze to kłopoty z wydaniem nowej książki. I szczęście, że sama ją wydasz. Bez pomocy wszystkich dupków wydawniczych. O ile można samemu wydać książkę. Hmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę wydaje 'Forma', ale już zostałam zjedzona z tego powodu przez świętą trójcę poetówwszechpolskich

      więc relaks

      Usuń
    2. W ogóle się nie przejmuj...nie bój rzaby....ludzie po to mają języki, żeby nimi mielić... a Ty rób swoje!!!
      I miej wszystko w dooopie :)))
      Ściskam :*

      Usuń
    3. próbuję mieć, :) czasmi lepiej mi to wychodzi, czasami gorzej :)

      dziękuję MM za wsparcie :*

      Usuń
    4. No jakoś cię nie zjedli. Pewnie pierdolnęłaś ich szafą trzydrzwiową. Nie - szkoda szafy. Trzym się i nie słuchaj tych i żadnych gamoni.

      Usuń
    5. Gamoni, tak, to dobre określenie :)

      Usuń
  6. Podoba mi się to, co stoi u Baśki Trzybulskiej na stole :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to miło usłyszeć, że ktoś jest tak po prostu, zwyczajnie szczęśliwy :) buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. I tak trzymaj to szczęście, oby jak najdłużej
    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.