środa, 15 czerwca 2011

Miłość od pierwszego wejrzenia


Byłam w Chełmnie... a tam http://felietony.allarte.pl/2011/06/15/gorczycki-%E2%80%93-chelmno-%E2%80%93-milosc-od-pierwszego-wejrzenia/

możecie poczytać... to nie Paryż, ale...


* Zdjęcie Agnieszka Lenartowicz

10 komentarzy:

  1. pieknie..przjedź kiedyś do Krakowa i napisz o nim w podobny sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O Krakowie już pisałam :) Polichromia i Polifonia - w panelu z boku masz linkę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. To się nie mówi linkę. To się nazywa "specjalny sznureczek" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem. Jest to jedno z moich ukochanych miejsc:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjedź z chórem do 3miasta, proszę...

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię to miasto, byłam kilka razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i nie Paryż, ale z tego powodu nie należy mu nic ujmować:)Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. cudze chwalimy ale i swoje tez:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beatko - pewnie, kiedyś na pewno :)


    dziękuję za poczytanie :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.